wtorek, 26 maja 2009

Pierwsze koty za płoty

Mój pierwszy akrylowy akt kobiecy
(do tej pory ograniczałam się jedynie do szkicowania).
Namalowany na kartonie, format około 60 x 60 cm.
Ma sporo niedociągnięć ale jak to się mówi "pierwsze koty za płoty".
Następnym razem pójdzie lepiej (mam nadzieję).


9 komentarzy:

Peninia pisze...

świetnie wyszedł Ci ten akt...ma w sobie klimat :)

Kropelka pisze...

ja jestem pod wielkim wrazeniem!!
Gratuluje umiejetnosci,Dano :-)

Krasnalkowy Świat pisze...

Ale Pani jest zdolna!!!!
Pozdrawiam!!!

Dana Solmilar pisze...

Dziękuję Wam za miłe słowa :)

Lietdeco pisze...

Jak dla mnie, bardzo dobra praca, jestem pod wrażeniem!
Pozdrawiam serdecznie!

Lamarta pisze...

Piekna praca, gratuluję "pierwszyc kotów..." i świetnie rozumiem emocje...

Joanna pisze...

Piękny akt Dana! Od dawna noszę się z namalowaniem aktu, ale jeszcze nie zdobyłam się na próbę... Bardzo mi się podoba gra cieni.
Pozdrawiam ciepło
Joanna

InusiaM pisze...

piękny akt, plus za odwagę :) gratulacje :)

mamurda pisze...

Super! Jakoś trudno uwierzyć,że pierwszy:))) Pozdrawiam...