Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misz-masz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą misz-masz. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 grudnia 2013
sobota, 10 listopada 2012
Wpis listopadowy
"Jesień przyszła i poszła w za dużych rudych butach
drzewa gołe i bose rozebrane ze złota
park monochromatyczny i obcozimno cichy
ciepło łowię na wędkę zarzucając spojrzenia
każdy skrawek koloru przeglądając paletę
chwytam ciepłe oranże róże brązy i ugry
wyławiam czerwień z pieca tulę ciepłe kasztany..."
drzewa gołe i bose rozebrane ze złota
park monochromatyczny i obcozimno cichy
ciepło łowię na wędkę zarzucając spojrzenia
każdy skrawek koloru przeglądając paletę
chwytam ciepłe oranże róże brązy i ugry
wyławiam czerwień z pieca tulę ciepłe kasztany..."
( Holy Golightly , "Powtarzalność")
wtorek, 20 marca 2012
Sówki i krokusy w trawie
Przedstawiam kolejny wylęg szydełkowych sówek.
Moja koleżąnka nazwała je sówkami szczęścia,
postanowiłam że od teraz będą to szydełkowe sówki szczęścia:)
Oto one:
W towarzystwie sówek - korale.
W rzeczywistości zielony jest bardziej intensywny,
o odcieniu wiosennej trawy - stąd nazwa "Krokusy w trawie".
o odcieniu wiosennej trawy - stąd nazwa "Krokusy w trawie".
Niestety nie udało mi się uchwycić tego koloru na fotografii.
Na koniec jeszcze "karabińczykowe" kolczyki
Korzystając z okazji, chciałam Was zaprosić
- w imieniu swoim i innych wystawców,
- w imieniu swoim i innych wystawców,
który odbędzie się w najbliższą niedzielę - 25 marca
w Miejskim Domu Kultury "Batory" w Chorzowie.
w Miejskim Domu Kultury "Batory" w Chorzowie.
Pozdrawiam wiosennie :)
środa, 14 marca 2012
Korale w kolorze fuksji i suknie z epoki...
...epoki minionej.
Na wstępie pokażę moje ostatnio poczynione
biżuteryjno-szydełkowe korale w kolorze fuksji i lawendy.
A teraz zdjęcia, które miałam pokazać Wam jeszcze
w ubiegłym roku, ale o których zapomniałam.
W moim mieście, w w zamku, w którym znajduje się
galeria sztuki odbyła się wystawa pod tytułem
"W salonie i ogrodzie -
rekonstrukcja ubiorów z drugiej połowy XVIII wieku".
Ponieważ stroje, przeważały suknie, bardzo mi się podobały
pomyślałam, że fotografie kilku z nich może kogoś z Was zainteresują:)
Zwłaszcza te osoby, które lubią klimat minionych epok.
![]() |
| tutaj efekt psuje trochę kaloryfer |
I to by było na tyle:)
Pozdrawiam i dziękuję za komentarze i odwiedziny:)
niedziela, 16 października 2011
Wygrana u Aldony
Wzięłam udział w candy zorganizowanym przez Aldonę
na blogu Bagatelki i spotkała mnie miła niespodzianka.
To ja zostałam tą szczęściarą, która zagarnęła całą nagrodę:)
W piątek dotarła do mnie przesyłka, a w niej
dwa przepięknej urody wisiorki wykonane przez Aldonę z masy fimo
oraz całe mnóstwo korali i kamyków.
Piątek był dniem pochmurnym i raczej nie nastrajał optymistycznie,
ale otrzymany prezent sprawił, że poczułam
jak gdyby przez ołowiane chmury przedarł się promień słońca.
Co tu kryć, od razu mi się humor poprawił.
Oto moja nagroda.
Aldono jeszcze raz dziękuję!
Pozdrawiam i życzę wszystkim tygodnia pełnego dobrego humoru!
piątek, 15 lipca 2011
Niespodzianka
Ponieważ przesyłka dotarła już do zwyciężczyni candy,
mogę z czystym sumieniem, bez wyrzutów, że zepsuję niespodziankę
pokazać jak wyglądała.
Mam nadzieję, że zarówno broszka jak
i kolczyki będą się dobrze nosiły.
Pozdrawiam i życzę słońca:)
piątek, 1 lipca 2011
Wyniki candy z niespodzianką
Dziękuję Wam za udział w mojej zabawie
"Candy Niespodzianka ".
Po losowaniu okazało się, że wykonane przeze mnie drobiazgi
powędrują do Wandy_95 - komentarz z numerem 66.
Wando, gratuluję i proszę o kontakt na maila:
szufladadany@wp.pl
Jeszcze raz dziękuję Wam za komentarze i za odwiedziny
w "Mojej Szufladzie".
Życzę mile spędzonego weekendu:)
sobota, 16 kwietnia 2011
Co mnie inspiruje?
Może podobnie jak ja zachwycicie się lalkami - dziełami sztuki.
Ich twórczynią jest rosyjska artystka Alexandra Koukinova.
Swoje lalki wykonuje z porcelany, są ubrane w stroje historyczne
odtworzone w najdrobniejszych szczegółach.
Zresztą nie będę się rozpisywać - zobaczcie sami.
Powyższa fotografia pochodzi ze strony "Galeria Alexandry".
środa, 30 marca 2011
Wyróżnienie, małe tajemnice i wygrane candy.
Ewa z Zakątka Dzieciątek wyróżniła mnie
Ewo - dziękuję!
Teraz muszę wypunktować moje małe tajemnice:)
1. Jestem osobą skrupulatną. Nie rozwijam tematu, bo nie chcę się rozpisywać:)
2. Zamartwiam się na zapas.Analizuję wszystkie możliwe scenariusze...
Niepotrzebnie, bo przecież:
"Przeznaczenie bywało zabawne, nie można było mu ufać.
Kiedy człowiek [...] myślał już, że je dopadł, okazywało się czymś innym:
zbiegiem okoliczności albo wyrokiem opatrzności. [...]
Można było zaryglować przed nim drzwi, a ono stało za plecami.
Kiedy już było przybite, odchodziło z młotkiem."
(Terry Pratchett Trzy wiedźmy")
3.Wierzę w istnienie wampirów...oczywiście nie tych,
które są bohaterami książek i filmów.
Chodzi mi o tak zwane "wampiry energetyczne"-
ludzi, którzy samą swoja obecnością pozbawiają innych energii życiowej.
Może niejedna osoba po przeczytaniu
powyższego wybuchnie śmiechem, trudno.
powyższego wybuchnie śmiechem, trudno.
Zapraszam do poczytania publikacji na ten temat.
4. Nie lubię mleka i kawy. Nie pijam tych napojów.
Lubię natomiast aromat kawy i chodzę do kawiarni
na ciastko i filiżankę...herbaty.
5. Mam ulubione książki i filmy i mimo, że czytałam lub oglądałam
je ze sto razy, chętnie czytam po raz sto pierwszy.
6.Wolę przebywać w towarzystwie gaduł - może dlatego,
że sama należę do osób mniej gadatliwych.
7. Lubię podróże, może ma na to jakiś wpływ fakt
że jestem astrologicznym Strzelcem.
8. Kocham las - taki prawdziwy...pachnący.
Niestety jako mieszkanka miasta, na co dzień mam ograniczony
dostęp do takiej formy przyrody.
Pozostaje ewentualnie park lub lasek podmiejski.
Pozostaje ewentualnie park lub lasek podmiejski.
Ale od czego są wakacje. Parafrazując:
urlop bez lasu - urlopem straconym!
I to by było na tyle.Uffff...!
Po odbiór wyróżnienia i do włączenia się do zabawy zapraszam
Kasię - "Fotki Kasi", Asię - "Krasnalkowy Świat" oraz
moją imienniczkę Danę - "Wieczorową porą"
Na zakończenie chciałabym jeszcze pochwalić się wygranym candy,
organizowanym przez Anię z blogu "Przystanek Kłodzko 3".
Wczoraj zapukał listonosz i wręczył mi paczuszkę.
Oto jej zawartość.
Aniu jeszcze raz bardzo dziękuję!
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam zupełnie.
Byle do weekendu :)
czwartek, 13 stycznia 2011
Kolorowo
Ostatnio narzekałam na mały wybór kolorów sutaszowych tasiemek.
Niedawno znalazłam sklep internetowy z całą paletą barw tychże:),
i proszę - zamówiona przesyłka dotarła pod mój adres.
Tasiemki poszły w ruch i powstała
broszka - kwiat w radosnych kolorach.
Na resztę tygodnia życzę Wszystkim tak kolorowego humoru :)
piątek, 31 grudnia 2010
niedziela, 21 listopada 2010
Drobiazgi
W ostatnich postach chwaliłam się prezentami jakie do mnie dotarły.
Dzisiaj pokażę dwie prace, które powstały z myślą o innych.
mogę ją zatem spokojnie pokazać na blogu.
z innymi drobiazgami
(nie napiszę do kogo, bo to niespodzianka)
Niby nic specjalnego ale mam nadzieję, że sprawią odrobinę radości.
czwartek, 18 listopada 2010
Prezenty, czyli listonosz dzwoni dwa razy...
Kilka tygodni temu zapisałam się na wymianę aniołkową
organizowaną przez Agnieszkę z blogu Mój mały świat,
a wczoraj przyszła do mnie taka niespodzianka
przygotowana przez Martę z Manufaktury piękna
Dzisiaj znów listonosz zadzwonił do moich drzwi
i proszę co przyniósł - prześliczne zawieszki od Różanego Anioła
( w ramach naszej indywidualnej wymiany)
Różany Aniele, Marto - bardzo Wam dziękuję!
Cieszę się z nowych drobiazgów, które sprawiły mi radość.
To jak kubek gorącej czekolady w pochmurny listopadowy dzień:)
wtorek, 9 listopada 2010
Wymiana z Maggie
Dzisiaj pochwalę się wymianką jaką otrzymałam od Maggie
kilka dni temu / zabawa była organizowaną przez Matricarię /.
kilka dni temu / zabawa była organizowaną przez Matricarię /.
Dostałam filcowy ocieplacz na kubek, garść smacznych herbatek
oraz prześliczną kartkę z przepisem na jesienną herbatę rozgrzewającą.
Maggie jeszcze raz bardzo dziękuję!
czwartek, 28 października 2010
Wymiana z Sylwią
Od wczoraj jestem właścicielką ślicznych filcowych kolczyków
i dwóch broszek wykonanych przez Sylwię
w ramach naszej prywatnej wymiany.
Sami zobaczcie:)
Sylwiu jeszcze raz bardzo dziękuję!
Mam nadzieję, że moje 'twory' wkrótce do Ciebie dotrą.
Oprócz filcowego kompleciku i broszki
dostałam jeszcze od Sylwi garść malutkich kokardek,
na pewno się przydadzą:)
Oprócz filcowego kompleciku i broszki
dostałam jeszcze od Sylwi garść malutkich kokardek,
na pewno się przydadzą:)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
poniedziałek, 18 października 2010
Jesienne smutki
Za oknem szaro i mgliście ani jednego rozweselającego słonecznego promienia.
Mój humor nasiąkł zaokienną atmosferą.
Bez powodu i bez przyczyny na dnie serca pojawił się maleńki smutek.
Wiadomo - muzyka lekarstwem dla serca i duszy. Nieraz pomagała:)
Fado melancholijnie smutne, przeleje to naczynko na dnie serca, smutek się wysączy powoli...
Nie ;(
Wiem!
Gorące latynoskie rytmy to jest to!
Nie pomogło...
To wszystko przez tą JESIEŃ!
niedziela, 10 października 2010
Muzyczne wspomnienia
Dziękuję Graszy, która zaprosiła mnie do zabawy w muzyczne wspomnienia.
Zabawa polega na wyborze trzech utworów, które są dla mnie ważne,
przywołują wspomnienia miłych chwil .
"Takie, co to szarpią
struny duszy, które budują (...) wspomnienia..."
jak napisała na swoim blogu El.
przywołują wspomnienia miłych chwil .
"Takie, co to szarpią
struny duszy, które budują (...) wspomnienia..."
jak napisała na swoim blogu El.
Dosyć długo się zastanawiałam, bo tych utworów jest o wiele więcej...
wybrałam te:
"Kochaj mnie jak wariat" - Renata Przemyk
"Wish I Had An Angel" - Nightwish
"Embarcacao" - Cesaria Evora & Kayah
Różne gatunki, odmienne style ale przecież nie jesteśmy jednorodni:)
"Kochaj mnie jak wariat" - Renata Przemyk
"Wish I Had An Angel" - Nightwish
"Embarcacao" - Cesaria Evora & Kayah
Różne gatunki, odmienne style ale przecież nie jesteśmy jednorodni:)
poniedziałek, 20 września 2010
Lubię barwy...
"Lubię barwy przymglone, miękkie i spłowiałe,
Blade tęcze, rzucone w gotyckie arkady-
I przesiany przez liście, lubię promień blady,
Którym słońce ozłaca tumy spustoszałe.
Lubię mroki, w marmury otulone białe,
Rozwleczonych kadzideł błękitnawe ślady,
I rzewne, średniowieczne, naiwne ballady-
W dźwięk gitary zaklęte idylle nieśmiałe.
I lubię w starych freskach prześnione gawoty,
I spłowiałych jedwabi romantyczne wonie,
Miłosnych talizmanów sczerniałe pozłoty,
I tęskną pieśń truwernów na teras balkonie-
Pieśń miłosną, co lecąc w omszałe krużganki
Nad krosnami samotnej drżała kasztelanki."
/ wiersz Kazimiery Zawistowskiej pt."Lubię barwy" /
czwartek, 9 września 2010
Idzie jesień
"Raz staruszek, spacerując w lesie,
Ujrzał listek przywiędły i blady
I pomyślał: -Znowu idzie jesień,
Jesień idzie, nie ma na to rady!
I podreptał do chaty po dróżce,
I oznajmił, stanąwszy przed chatą,
Swojej żonie, tak samo staruszce:
-Jesień idzie, nie ma rady na to!
A staruszka zmartwiła się szczerze,
Zamachnęła rękami obiema:
-Musisz zacząć chodzić w pulowerze.
Jesień idzie, rady na to nie ma!
Może zrobić się chłodno już jutro
Lub pojutrze, a może za tydzień?
Trzeba będzie wyjąć z kufra futro,
Nie ma rady, jesień, jesień idzie!..."
Ujrzał listek przywiędły i blady
I pomyślał: -Znowu idzie jesień,
Jesień idzie, nie ma na to rady!
I podreptał do chaty po dróżce,
I oznajmił, stanąwszy przed chatą,
Swojej żonie, tak samo staruszce:
-Jesień idzie, nie ma rady na to!
A staruszka zmartwiła się szczerze,
Zamachnęła rękami obiema:
-Musisz zacząć chodzić w pulowerze.
Jesień idzie, rady na to nie ma!
Może zrobić się chłodno już jutro
Lub pojutrze, a może za tydzień?
Trzeba będzie wyjąć z kufra futro,
Nie ma rady, jesień, jesień idzie!..."
/ 'Jesień idzie' Andrzej Waligórski /
środa, 11 sierpnia 2010
Chwile
"(...)Chwile, najłatwiej zatrzymać
W ciemności
Nie oddychając
Patrzeć na nią
Jak za chwile uleci
Brzegiem czasu"
W ciemności
Nie oddychając
Patrzeć na nią
Jak za chwile uleci
Brzegiem czasu"
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































