poniedziałek, 28 września 2009

Leniwy kocur




Tak mnie naszło...kolorowo.

3 komentarze:

Krasnalkowy Świat pisze...

Fajny!!!!Świetne kolory!!! Ale ja i tak uwielbiam Pani Aniołki:))) Czekam na kolejne:)
Pozdrawiam

rachel pisze...

a jeszcze tak patrzy i mysli..."nigdzie się nie ruszę....od dziś sama śpisz na podłodze, mi tu dobrze!"!!!...hi hi hi...cudo!!:)

Amalena pisze...

piękny! te kolory w sam raz na rozweselenie tej jesieni