piątek, 15 kwietnia 2011

Blackberry Lady


Troszeczkę w klimacie takiej muzyki



i w jej rytmie, powstał nowy wisior.
Trochę koralików, trochę sutaszu - efekt poniżej.




Życzę słonecznej soboty i niedzieli :)


2 komentarze:

Różany Anioł pisze...

Twoje inspiracje chyba zawsze mnie będą zaskakiwać! Świetny!
Buźka! ;)

Grasza44 pisze...

Danuśka trafiłaś z tą piosenką w to, co teraz odczuwam..."czas mój największy wróg..."No i do tego rytmu mogło Ci się całkiem dobrze tworzyć, bo ....czas ucieka, a to co zrobisz...zostanie!!!! Pozdrawiam Cię serdecznie i cieplutko, buziaczki przesyłam,pa.