środa, 9 lutego 2011

W pomarańczy i brązie


Na wstępie chciałabym Wam podziękować za owiedziny i komentarze,
zwłaszcza tak liczne pod poprzednim postem.
Nie przypuszczałam, że kotki będą się tak podobać.
Jest mi szalenie miło z tego powodu:)

Chciałabym podziękować również Graszy
za to, że obdarowała mnie wyróżnieniem.
Trochę złamię zasady i nie wypiszę osób, do których
podałabym je dalej.
Jest tyle blogów, do których zaglądam i podziwiam 
pokazane w nich prace.
Wyróżnieniem tym obdarowuję, wszystkich twórczo zakręconych, 
wszystkie osoby z pasją, które znam bądź też nie
osobiście lub  wirtualnie.
Na koniec tego przydługiego wpisu
(jak dla mnie, jestem raczej oszczędna w słowach- przynajmniej na blogu)
przedstawiam kilka nowych broszek.
Dziś w energetycznej pomarańczy z odrobiną brązu.




7 komentarzy:

Martita1987 pisze...

Piękne broszki i te ciepłe kolory:) Cudne!

dorbry pisze...

Przepiękne broszki, szczególnie ta przypominająca kwiat lotosu. Pozdrawiam

Dagmara pisze...

broszki cudne :)

damar5 pisze...

Och, jakie piekne i energetyczne :)
Poz.Dana

koralinaart pisze...

cudne brochy :0 i świetny pomysł na wykończenie z sutaszem :)

kasianat pisze...

Piekne broszki!!!!

Grasza44 pisze...

Danusiu wiem jakie to trudne - wybieranie wśród wielu fantastycznych blogów...a zwłaszcza blogów z robótkami ręcznymi. Nie mam nic przeciwko temu abyś Ty decydowała co robić dalej z wyróżnieniem - cieszę się, że przyjęłaś!!! Twoje prace zawsze mnie zachwycały i nadal zachwycają...masz wyjątkowy smak i specyfikę wykonania!!! Broszki są urocze!!! Pozdrawiam cieplutko i serdecznie.