wtorek, 5 lipca 2011

Na kamieniu


Od jakiegoś już czasu oglądam i podziwiam,
twórczość artystów którzy malują na kamieniach.
Moim guru w tej dziedzinie została Ernestina Gallina :)
jej prace to mistrzostwo o czym można się przekonać 
zaglądając na jej bloga i stronę.
 Poniżej zaś moje skromne początki.


Pozdrawiam i życzę Wam dużo słońca  :)


12 komentarzy:

rachel pisze...

śliczny kocurek...aż chce się go pogłaskać!:)

ZUzanna pisze...

O kurcze!! to są początki!! wow! jestem pod wielkim wrażeniem!

rachel pisze...

właśnie byłam na stronie Ernesitny....i jestem w szoku jak fantastyczne prace mogą powstać z kamieni!!!!:)

Różany Anioł pisze...

Skromne piszesz a to ciekawe! To czarodziejski kamień, tak myślę bo jest niesamowity i jeśli chodzi o mnie to jest ekstra!;)

kasia pisze...

Cudnie to zrobiłaś.Przepiękny kocur:)

ROMA pisze...

Ależ cudnie Ci to kocidło wyszło!

Krasnalkowy Świat pisze...

Jesuuuuu zajefajny kociak!!!!!!!!!!1 I kamysie kolorowe cudności!!!!

Peninia pisze...

Och jaki cudowny!!!Dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe słowa w komentarzach:)
Życzę dużo ciepła i słoneczka:)

Ludkasz pisze...

O rany, ale cudny:)

witchqueen pisze...

Przepiękny! naprawdę:))

Ewa pisze...

kapitalny kocur :) a te oczyska ma niesamowite (jakbym widziała moją Sofkę...)

turkisa pisze...

Wypisz wymaluj mój kocur! ;o) Boski! Pozdrawiam.