To miała być szmaciana świnka z kieszonką na kostkę zapachową do szafy, a wyszedł jakiś bliżej nieokreślony gałgankowy stworek.
No cóż - trudno. Początki są trudne.
Przedstawiam zatem, moją debiutancką świnkę, na razie bezimienną :)
Przedstawiam taki oto obrazek, będący rezultatem wspólnego działania:
długopisu, farb akwarelowych i wolnego czasu...
no i może jeszcze odrobiny twórczego natchnienia :)
cudownie jest
wsłuchać się
w ciszy krzyk
myśli usłyszec swe
spokojnie spróbować
zrozumieć ich sens
Dla wszystkich miłośniczek/miłośników lektury lekkiej i przyjemnej Zacisze Wyśnione zorganizowało konkurs.
Pokusa jest duża.
Szczęśliwcy zdobędą kryminał autorstwa Ericy Spindler
pod tytułem "Morderca bierze wszystko" plus książkę niespodziankę.
Dopisałam się na candy u Luny, która rozdaje słodkości z okazji roczku swojego bloga.
Nie mogłam też oprzeć się pokusie aby nie dopisać się do listy chętnych na słodkości u Mai, bo czy można przejść obojętnie obok takich haftowanych piękności?