sobota, 21 stycznia 2012

Skrzydlaty kot i sutaszowe kolczyki


Żeby nie było monotematycznie, mały misz -masz.
Kolejny kamień. Skrzydlaty kot o niebieskim futerku.



/bez tytułu/

ten kot nie lubi
aby mu głaskać metafizyczne futro
pod włos
on zjadł już wszystkie światy
teraz tłuszczem obrosły
zasypia
śni mu się wielki czarny niebyt
bo pomrukuje
i porusza końcami wąsów

/Halina Poświatowska/


Poniżej kolczyki z sutaszowych tasiemek, howlitu, opali i koralików.
W sam raz na karnawał:)




Za oknem szaro i ponuro, życzę Wam zatem słonecznego nastroju:)




środa, 18 stycznia 2012

Korale & sowa


Dzisiaj trochę biżuteryjnie.
Poniżej dwie pary "szydełkowych" korali i kolczyki, 
kolorystycznie pasujące do jednej z nich.


Pokaz zamyka najnowsza sowa w zimowych kolorach.


Pozdrawiam Was ciepło i zmykam do obowiązków:)


poniedziałek, 16 stycznia 2012

Niedźwiadek


Witam nowych Obserwujących oraz wszystkich,
którzy tu zaglądają :)
Dziękuję za komentarze 
pod ostatnim "żabim" postem:)
Dzisiejszy kamień w pełni wpisuje się 
w śnieżną aurę. 
Przedstawiam polarnego miśka.


Wkrótce (mam nadzieję) pokażę Wam kilka nowych prac,
w tym również tych na kamieniu.
Póki co, czekają na ostatnie szlify.

Pozdrawiam i życzę śnieżnego i słonecznego tygodnia:)




czwartek, 5 stycznia 2012

Zielona żaba


Przedstawiam kolejne zwierzątko malowane na kamieniu.
Tym razem płaz - zielona żabka na zielonym liściu.



"Pewna, zbyt zielona żaba,
Na kamieniu nagle siada.

Nie chcę dłużej być zielona,
Dajcie mi już inne stroje.
Dłużej tego nie wytrzymam,
Pragnę zmienić ciuchy moje..."



Pozdrawiam :)


środa, 4 stycznia 2012

W bieli


Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia
świąteczne i noworoczne!
Dziękuję za odwiedziny i komentarze!
Witam Was w Nowym Roku mojego blogowania :)

Na początek roku - zimowy komplet w bieli
i kolczyki w oliwkowo-złotym kolorze.


Komplet - bransoletka i naszyjnik z jednym dużym koralem
oraz kolczyki powędrowały już do mojej koleżanki.
Mogę je zatem śmiało pokazać na blogu bez obawy, że zepsuję niespodziankę.

Pozdrawiam i życzę Wam trochę białego, zimowego puchu
za oknem.